Niedźwiedź u siebie, czyli biegam w górach po raz drugi

Nie tak dawno zaliczyłem swój pierwszy bieg w górach (chociaż tak naprawdę było to bieganio-chodzenie ) na Klimczok (relacja). Tak mi się to spodobało, że niecały miesiąc później znowu byłem tam gdzie powinny być niedźwiedzie – czyli w górach w lesie 🙂 Tym razem wybór padł na Baranią Górę, z Więcej