Podsumowanie sierpnia 2018 – jest progres!

Miesiąc sierpień mogę śmiało uznać za najlepszy okres moich dotychczasowych biegów. Udało mi się zrealizować główny cel: wybiegałem minimum 100km w miesiącu, a oprócz tego przebiegłem półmaraton w górach i poprawiłem życiówki na 3 km, 5 km, 10km oraz test Coopera. Dodatkowo waga ruszyła na dół i teraz mam tylko Więcej

Niedźwiedź u siebie, czyli biegam w górach po raz drugi

Nie tak dawno zaliczyłem swój pierwszy bieg w górach (chociaż tak naprawdę było to bieganio-chodzenie ) na Klimczok (relacja). Tak mi się to spodobało, że niecały miesiąc później znowu byłem tam gdzie powinny być niedźwiedzie – czyli w górach w lesie 🙂 Tym razem wybór padł na Baranią Górę, z Więcej